czwartek, 3 listopada 2011

Album jesienny i jesienna wymianka

Mini-album powstał wg wytycznych KONKURS#1  Scrapujących Polek.  Bardzo fajnie mi się przy nim pracowało, bo miałam motywację umowy scrapgangsterek. Każda z nas, która skończy album, wygrywa nagrody- niespodzianki od pozostałych. Super motywacja:) Młoda Kobieta, Maggie, Szara : Dziekuje;)
Problem był z obfotogafowaniem albumu. Kiepskie jesienne światło nie sprzyjało jakości zdjęć, dodatkowo album ma bardzo wiele skrytek i kieszonek.

Okładka zapinana na skórzany pasek z klamerką (od starych kozaczków). Tył i przód są z jednego kawałka papieru. Niestety stroik po przyklejeniu przysłonił gradient kolorów, przez co tył przestał pasowac do reszty albumu. Być może kiedyś go podkleje jeszcze listkami:)


Już po otwarciu pojawia się pierwsza kieszonka:)

Zdjęcie z listkiem wyciąga się, z tyłu jest miejsce na notatki.

Kolejna srona i kolejna kieszonka. Listki na ktorych siedzi córka zrobiłam z Flower Soft Autumn

Flower soft pojawił się też pod nóżkami córki na kolejnej stronie. Dodałam też deszczyk z kropelek kleju:
Oczywiście tu też skrytka:) po wyciągnięciu zdjęcia pojawiają się 2 wesołe żołędzie.

Wewnątrz deszczowej kartki ukryta jest kopertka z pierwszymi kasztanowymi "ludzikami" Alicji. Wyszły jej najeżone zapałkami jeżyki:)
Przedosatnia srona otwiera się podwójnie:

w środku srony ukryty jest też tag ze zdjęciami.
I już ostatnia strona: w tej paskowanej części będzie notatka:)

W albumie pojawiły się jesienne zdjęcia córki z kilku lat. teraz czeka mnie opisywanie... ale jak widzicie- miejsca na noatki nie brakuje:)





Jesienna wymiana:
Przed wyjazdem dostałam kilka miłych paczuszek. Dzisiaj się zdążę pochwalić tylko tą z wymiany jesiennej.

 Wysłałam 2 jesienne notesiki i pokrowiec z misiem,
Komponowaną przeze mnie herbatkę pu-erh z suszem z owoców leśnych i tegoroczny, świeżutki miodzio:

Do wcześniej przygotowanych przydasi, po wynikach losowania, dodałam jeszcze kilka kłębków w jesiennych kolorach.


Od Ollq dostałam akie cudeńka i pyszności:
(oczywiscie batonik przyszedł w  papierku ale przy otwieraniu koperty była córeczka:)
 Dzięki rano dostarczonej przesyłce miałam takie przepyszne 2gie śniadanie:
 I zbliżenie na prześliczną broszkę
 I naszyjniczek:
 i kilka jesiennych filcusiów, jeżyka i jasny listek możecie zobaczyć w albumie, który pokazywałam na początku posta:)



5 komentarzy:

  1. Śliczne , dopieszczone ... Rewelacja :) Bardzo ładny album!

    PS1
    Ciesze się że drugie śniadanie smakowało ;)

    PS2
    Jeżeli pozwolisz , pożyczę sobie zdjęcia prac , które do mnie wysłałaś , co prawda zrobiłam własne , ale jesteś zdecydowanie lepszym fotografem (fotografką) i z góry pięknie dziękuję . Oczywiście nadmienię , iż jesteś autorką nie tylko prac , ale też zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ..kochana powiem raz jeszcze- album cudowny i piekne prezenciki dostałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz już, że albumem jestem zachwycona :* Córcią też ;)
    I raaany jaką Ty paczuchę zrobiłaś, ja też dostanę takie fajne rzeczy?? :P hihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany!! przegapiłam Twój album!:] jest cudowny!! na mój musicie poczekać:] mam tyle poprawek że masakra... wybaczcie:* i prezenty też cudowne notesik z yorkiem jest cudny!

    OdpowiedzUsuń