środa, 14 września 2011

Tamten motyl był ostatnim.Motyle tu nie żyją,w getcie.

  Od kilku miesięcy w pasku bocznym miałam infrmacje o akcji "Motyl" organizowanej przez Muzeum Holocaustu w Houston. Chcą oni zebrać  1 500 000 ręcznie wykonanych motyli (tak wiele dzieci zginęło w Holocauście)
Inspiracją dla projektu był wiersz:
 Pavel Friedmann
The Butterfly


The last, the very last,
So richly, brightly, dazzlingly yellow.
Perhaps if the sun's tears would sing
against a white stone. . . .
Such, such a yellow
Is carried lightly 'way up high.
It went away I'm sure because it wished to
kiss the world good-bye.
For seven weeks I've lived in here,
Penned up inside this ghetto.
But I have found what I love here.
The dandelions call to me
And the white chestnut branches in the court.
Only I never saw another butterfly.
That butterfly was the last one.
Butterflies don't live in here,
in the ghetto.
                                           

Muzeum zbiera motyle do 30 czerwca 2012 roku

wyzwanie Rękoczyny #16 Rosaliaa- Motyle zmotywowało mnie  do skończenia motyla jeszcze przed urlopem. Niestety złośliwość rzeczy martwych ( czytaj: mój idealnie wiedzący kiedy  się rozładować aparat)  sprawiła, że nie zdążyłam umieścić go w galerii wyzwania. Nadrabiając więc zaległości przedurlopowe zrobiłam mu dziś kilka zdjęć:



Skrzydła mojego motyla wykonane są z papieru o wzorze i kolorach obozowego pasiaka. który zaprojektowałam specjalnie dla tego projektu. Z dziur w pasiaku prześwitują tęczowe barwy motylich skrzydeł, naniesione na transparentną kalkę. Podniesiony w stronę światła (słońca) motyl rozświetla się tęczowo. Na skrzydłach motyla są (zrobione z kleju) kropelki rosy, przybrudzenia i obrarcia.
Korpus motyla uwięziony jest w kolczastym drucie.
Tył motyla wykończony jest czarnym tuszem.Ten sam wzór, te same skrzydła, a jednak wygląda bardziej "motylowo", dostojniej, bardziej "lekko" i barwnie. 
Trochę tak jak prawdziwe pasiaki ukrywały indywidualność, tłumiły marzenia....




więcej informacji na temat "Projektu Motyl" znajdziecie na http://craftypantki.blogspot.com/2011/06/projekt-motyl.html

Jeśli chcecie wykorzystać w jakimś projekcie (niekoniecznie o tej tematyce) tło, które zaprojektowałam dla tego motyla, otwórzcie poniższą grafikę w nowym oknie pełnowymiarową: pionowa A4 i pozioma- mniejsza.
Proszę jedynie, abyście przy zdjęciach waszych prac, w których grafika została wykorzystana umieścili notkę skąd pochodzi. Częstujcie się: