piątek, 14 marca 2014

Expo - kreatywnie

 Rano po śniadanku, spakowałam Małą w chustę i wybrałam się na Creativa Brussels. Przy stoiskach było bardzo tłoczno (poniżej zdjęcie w bocznej, mniej zatłoczonej alejce). W tle stoisko OL-BA, firmy która dopiero wchodzi na polski rynek. Poznałam ją rok temu i polubiałam ich wykrojniki. Okazało się, że powiększyli ofertę między innymi o kleje, które niedługo będę testować.

Mam wrażenie, że w tym roku stoisk scrapowych było zdecydowanie najmniej. Za to było sporo wystawców z przedmiotami do technik rękodzielniczych, o których istnieniu do tej pory nie miałam pojęcia . W tym roku najbardziej rozbudowany był dział kulinarny - rozsyłali niesamowite zapachy. 
 Duże wrażeniezrobiły na mnie obrazy wykonane precyzyjnie z maleńkich cyrkonii - trzeba mieć anielską cierpliwość.


W sąsiedniej hali był zlot miłośników mangi, więc można było na targach spotkać drużynę czarodziejki z księżyca:)

 A to moje zakupki. Wielkie nie są, prawie nic z zaplanowanych rzeczy nie upolowałam, ale na pewno ta garstka się przyda. Właśnie zaczynam testować!