Gotowa na lipiec - bullet journal



Strona w moim nowym kalendarzu. Rysowane w travel-journalu PiątekTrzynastego.
Motywem przewodnim lipca są pszczoły. 
(udało mi się zrobić zdjęcie jakiś czas temu, kiedy kalendarz był mało zapisany. Teraz jest już wypełniony notatkami, zapiskami i innymi literkami:)




Komentarze

  1. Fantastyczny wpis! Dosłownie kilka dni temu zamówiłam sobie travel journale DL, nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polubiłam je bardzo, ale te z grubymi kartkami. Przyjmują dzielnie wszystko: pióro, farby, tusze.... jedyny minus - mieszczą się w jednym tylko trzy miesiące, ale przy okładce na kilka wkładów kompletnie to nie przeszkadza.

      Usuń
  2. Jest świetny! Bardzo podoba mi się ten pszczeli kalendarz - jest symboliczny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wpis :) i cudne pszczółki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się napatrzeć jak wspaniale zrobiłaś strony w bullet journal. I te bzyku żółto - czarne, i te złote akcenty, kwiaty wspaniałe tworzą całość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny! Genialnie skomponowany, dopracowany w każdym szczególe. Majstersztyk!

    OdpowiedzUsuń
  6. Woow ale fantastycznie Ci to wyszło!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza